Yellow summer!



Do żółtego zawsze podchodzę ostrożnie jak do jeża :) We wnętrzach ten kolor potrafi mnie drażnić chyba nawet bardziej niż czerwony. Jako dodatek, sprawdza się idealnie ale umiar musi być zachowany. Podczas zdjęć pomyślałam nawet, że moja podświadomość zarezerwowała go dla Świąt Wielkanocnych i żółtych pisklaków. Jednak naszła mnie ochota na żółty przed obiektywem i sami zobaczcie co popełniłam. Starą szufladę, najpewniej z jakiegoś stołu, wyhaczyłam pod śmietnikiem. Sezon remontowy zdecydowanie sprzyja takim znaleziskom. Jak już wiecie, ja nie mam ani wstydu, ani oporu, żeby zatrzymać auto i wpakować taką staroć do bagażnika. Sprytnego oko wychwyci, że nawet jej nie wyczyściłam do zdjęć i w jednym z rogów ma ona nalot jasno zielony, najpewniej z jakiejś kredowej farby. Notabene ten zielony jest dosłownie...extra!



Brązowa bulwa to nabytek z pobliskiej kwiaciarni. Podobno to z jakiegoś afrykańskiego owocu, ale nazwy nie pamiętam. Z góry wygląda jak nerka i to niezwykle fotogeniczna nerka :) Szczerze lubię takie dziwne dodatki, bo wtedy podkręca mi się wyobraźnia i zagęszczam ruchy by fotografować.







I jak Wam się podoba? 
Może teraz pora...no właśnie, na jaki kolor teraz pora?

Ściskam Was serdecznie,


Zoyka

Zobacz inne posty

7 komentarzy:

  1. Genialne zdjęcia i piękne dekoracje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też żółty kojarzy się najbardziej z Wielkanocą. A przecież to kolor słońca, jaskrów, zboża i piasku, dlaczego by więc nie lato?

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne bukieciki, chyba też będę musiała troszkę żółtego koloru przemycić do mojego domu na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne zdjęcia! Uwielbiam takie żywe kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze osadzając wpis, moja podświadomość również kolor żółty ma zarezerwowany dla świąt wielkanocnych czemu raczej nie ma co się dziwić. Co do ozdób - piękne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor żółty to dla mnie 1 jeden w aranżacji wnętrz. Nie ma znaczenia, czy to dodatek w postaci kwiatów, czy żółtego fotela.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie znak :) dziękuję !