Sea Stories One



 Kilka dni bez stylizacji stołu skończyło się tym, że wczoraj wpadłam w wir i wykonałam, aż trzy takowe. Zajawki możecie zobaczyć na moim Instagramie - klik. Dzisiaj pierwsza z nich w marynistycznym stylu i od razu dodam, że w poniedziałek będzie kolejna, też marynistyczna ale bardziej wyrazista i kolorowa.



 Zbliżające się lato, potrzeba słońca i snucie planów wakacyjnych to doskonały powód, by trochę morskich klimatów zagościło na stole. Postawiłam tutaj na biel i błękit. Dodatki kojarzące się z morzem takie jak, koralowiec, ceramiczne rozgwiazdy czy drewniane, bielone patyczki oraz muszelki to doskonałe akcenty w takiej aranżacji.



Wiecie o moim zamiłowaniu do lnu, więc tutaj białego, lnianego obrusu zabraknąć nie mogło. 
Na talerzach położyłam bawełniane serwetki Lene Bjerre.



Świetne, morskie inspiracje znajdziecie w albumie Southern Coastal Living.Ogromnie mi szkoda, że w Polsce tak ciężko dostać tego typu książki, a jeśli już są to ich cena jest mordercza.



Mocnym akcentem jest tutaj bąbelkowy dzbanek. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Nie tylko można w nim podawać napoje, ale posłuży również jako wazon. Już testowałam obie możliwości. Kwiaty wyglądają w nim przeuroczo.



Ceramiczne rozgwiazdy i koralowca nabyłam w Kik - u. Jeśli w zeszłym roku przegapiliście gipsowe koralowce, za jedyne 10zł to spieszcie na zakupy czym prędzej.  Zresztą morskich dodatków i to fajnie wyglądających, znajdziecie tam bez liku.









Sznurem muszli, który kupiłam w Kokon Home, zachwycam się po dziś dzień. 





Do zdjęć wykorzystałam:

- bąbelkowy dzbanek - Westwing
- biały obrus - Grey Linen
- bawełniane serwetki w paski - Sweet Living Home Inspiration
- koralowiec i rozgwiazdy - Kik
- sznur białych muszli - Kokon Home
- szklanki na wodę - TK Maxx
- nożyki - TK Maxx
- niebieskie talerzyki - Ikea
- biała porcelana - Piękno w domu
- szklany wazon na świecę - Decoratore 


Dzisiaj na tyle. Przede mną długi weekend i to nie będzie czas błogiego relaksu. Bierzemy się za realizację Projektu Luxury - klik  i moja ekscytacja sięga Zenitu. Po weekendzie ma już przybyć witryna i chciałabym uwinąć się do tego czasu z malowaniem i tapetowaniem.


Posyłam Wam moc serdeczności!


Zoyka


Zobacz inne posty

7 komentarzy:

  1. Pięknie:-))) Nie mogę się doczekać Twojej poniedziałkowej aranżacji:-)))
    Przy robieniu takich aranżacji od razu robi się jakby cieplej pomimo niesprzyjającej aury:-)))
    Pozdrawiam serdecznie:-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna dekoracja stołu!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo przyjemnie, po te dodatki z kiku też poszłam i leżą już na stole :) dzięki za inspirację P.S Zapraszam także do mnie, wróciłam po dłużej przerwie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zastosowanie tak przyjemnego koloru. Jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie znak :) dziękuję !