Blask Primavery Home



Blask, to chyba pierwsze określenie które przychodzi mi do głowy, gdy myślę o Primavera Home. Nie wiem jak Wy, ale wydaje mi się, że gdy zobaczycie zdjęcia pomyślicie to samo. Kryształy i srebro, do tego porcelana z Voli, która już dawno temu podbiła moje serce, a na dokładkę kawior i szampan.



Do Warszawy wybrałyśmy się razem z Magdą którą znacie jako Madiva Creative. To właśnie ta projektantka zajęła się swego czasu moim brandingiem, a teraz zdradzę Wam, że to samo zdobiła właśnie dla Primavera Home. Mogę tylko dodać, że w obu przypadkach to była świetna robota.
 Powtarzam to przy każdej, nadarzającej się okazji.



 Podczas takich imprez, nie rozstaję się z aparatem. 
Jest to dla mnie kolejna wyprawa podczas której, wprawiam swoje oko i podciągam się w fotografowaniu.



 Po raz kolejny postawiłam na zbliżenia. 
Szerokie kadry nie kuszą mnie tak bardzo, a ja zawsze podążam za tym co dyktuje mi serce.



Łańcuszkowe żyrandole obezwładniły mnie swoim pięknem. Czasami zastanawiam się co można napisać o takich cudach? Chyba właśnie do tego służy fotografowanie. Bez zbędnych słów, można po prostu podziwiać.































Nie samym blaskiem człowiek żyje. Melduję, że powitano nas szampanem, a rosyjski kawior i łosoś w kruchych babeczkach to był raj dla podniebienia. Było po prostu smacznie! Najadłyśmy się z Magdą do syta i mimo to, dobiłyśmy się smakołykami w Costa Cafe, czekając na pociąg.









No i jak? Blask jest jak najbardziej dla mnie i kawior...i szampan :) Było uroczo ale czas wrócić do rzeczywistości. W kolejnym poście zobaczycie co przyszło z Greendeco i jak ubiorę stół by Was zaskoczyć. 

ściskam Was zimowo...jeszcze!


Zoyka

Zobacz inne posty

18 komentarzy:

  1. Piękne miejsce i strasznie żałuje że nie mogłam być na otwarciu:) Dzięki za relacje i cudne zdjęcia.
    Interiors by Clara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Clara, no szkoda bo byśmy się poznały :)

      Usuń
  2. Zdjęcia przepiękne! Najbardziej zachwyciły mnie te żyrandole :)
    Pozdrawiam,
    http://nellanellstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kornelia, żyrandole na żywo obłędne!!!

      Usuń
  3. Ach te żyrandole!! Nawet nie pytam o cenę, bo wyglądają jak milion dolarów :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko jak zwykle perfekcyjnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Tylko musiałabym po swojemu poustawiać :)

      Usuń
  6. Te zbliżenia są niesamowite ♥♥♥ U mnie zdecydowanie szersze kadry, widać uzupełniamy się :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, no wiadomo :) i nieźle na idzie :)))

      Usuń
  7. Cuda!!! Tyle rzeczy bym chciała...

    OdpowiedzUsuń
  8. O, wreszcie coś, czego naprawdę nie lubię - kryształy! Zwłaszcza kieliszki z kryształu, brrr. Zdecydowanie bardziej podoba mi się przezroczyste cienkie szkło. Lubię jego delikatność. Pamiętam, że do kryształu jestem uprzedzona od dziecka, chociaż w domu zawsze był.

    Pozdrawiam, Ania z D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehehhe, Ania no bo w dzieciństwie te kryształy nas straszyły :))) Ja je lubię ale w bardziej surowej formie :)

      Usuń
  9. Przepięknie, cudnie, że tyle nowych miejsc powstaje, gdzie można dostać rzeczy z klasą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata, ja też się bardzo cieszę :) nowy etap się zaczyna i oby tak dalej.
      ściskam

      Usuń

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie znak :) dziękuję !