GOLD




Wzięło mnie na złoty :)
Jednak znalezienie detali w tym kolorze nie było łatwym zadaniem.
Dodam może jeszcze ,że są różne odcienie złota a mi chodziło o ten słomkowy.
Ale od czego ma się farby ??!
Nie wiem jak Wy ale ja love farby w sprayu.
Zawsze mam je pod ręką, schną szybko i idealnie nadają się do małych przedmiotów.
Tym razem kolej padła właśnie na złoty.
Z efektu jestem zadowolona.
Miedziana wieża Eiffla rozpromieniła się.
Stara porcelanowa gruszka przeszła złoty lifting.
A srebrno - biały świecznik dostał drugie życie bo zdobił szafkę 
od dłuższego czasu ale od wewnątrz.
 A odwiedziłam też home&you i wpadła mi w ręce 
poszewka ze złotym akcentem za całe 10zł.










































I jeszcze się przyznam,że mam je już od dłuższego czasu !
Cotton Ball Light dostałam od Moniki w podziękowaniu za pomoc 
w urządzeniu : salonu ,pokoju Oliwki i Patryka.
Tyle się o naczytałam o tych małych kulkach....i przyznaję ,że macie rację.
Są wspaniałe !
Teraz mam ochotę na jakiś miętowo - różowy zestaw :)

































Serdeczności !












Zoyka



2 komentarze:

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie znak :) dziękuję !

Mint Grey - online







Pewnie pamiętacie,jak całkiem niedawno pisałam o  MINT GREY.
Dzisiaj przekazuję świetne wiadomości bo sklep ruszył ze sprzedażą  ONLINE.
Pewnie nie jedna z Was nie ma Warszawy pod nosem dlatego zakupy w sieci są idealnym rozwiązaniem.
Nie wiem jak Wy ale ja lubię na spokojnie przeglądać asortyment sklepów i równie na spokojnie zamawiać choć przyznać muszę że to moje "spokojnie" zazwyczaj podszyte jest ekscytacją zakupową :)
Magda właścicielka MINT GREY przygotowała fajną niespodziankę i dla każdego nowo zarejestrowanego  klienta  nalicza się automatycznie rabat 10% na pierwsze zakupy online.










 MINT GREY New York Style Interiors® 
znajdziecie oświetlenie, meble i dodatki w duchu nowojorskiej klasyki.
Na stronie sklepu znalazłam świetne podsumowanie ich idei  :



"  Mieszkańcy Manhattanu już dawno odkryli tajemnicę ponad czasowych, 
zawsze pięknych i eleganckich wnętrz. 
One się nie starzeją - one jedynie szlachetnieją. 
Te wnętrza się nie nudzą, nie są w stanie się opatrzyć, nigdy nie staną się "pospolite",
 a dzięki eklektycznemu charakterowi, który wpisany jest w styl nowojorski, 
pozwalają na wykorzystanie antyków 
(które często mają dla nas wielką sentymentalną wartość) 
czy oryginalnych form nowoczesnego designu.
 Zero ograniczeń, a baza stała i bezpieczna. "




 


















































 Sprawdźcie proszę nowości jakie zagościły w  MINT GREY.
Same perełki ale to można również napisać o pozostałym asortymencie sklepu.
Wiecie też że moje zachwyty są uzasadnione bo jako zwolenniczka tego typu stylów jestem bardzo zadowolona że istnieją takie sklepy i na dodatek się rozwijają
 i to jest właśnie godne uwagi i pochwał.
Ja jestem zdecydowanie na TAK !













pozdrawiam Was poniedziałkowo !





Zoyka




2 komentarze:

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie znak :) dziękuję !

Salon Malwiny





Wiele osób uważa,że użycie czerwieni w salonie wymaga odwagi i szaleństwa.
Jednak ten energetyczny kolor zastosowany z głową może być
 przyjemny dla oka i całego wnętrza.
O czerwieni pisałam już  TUTAJ  i tak jakoś do niej wróciłam zastanawiając się
nad salonem Malwiny.
Szare i srebrne dodatki świetnie sprawdzą się przy czerwonym.
Czarny w małych szczegółach tez Nas nie zawiedzie.



W tym oto fotelu jetem zakochana.






Dywan z IKEI nada charakteru każdej podłodze. 
Z długim włosiem, biało - czerwony.


Ten sam dywan kupimy z dodatkiem niebieskiego.
W tym wypadku tez jestem na tak !



Ten stolik zapewne podbił nie jedno serce.
Dobrze pomyślany i do tego oryginalny ze względu na szufladę która znajduje się pod szybą.



Lampa sufitowa która zdecydowanie robi wrażenie.
Doskonale rozświetli salon bądź sypialnie.












Czy taka ilość czerwonego w salonie Was nie odstrasza?
W sumie mi się podoba :)



I zdjęcie "TEGO" co zostawił kurier !
Jestem podekscytowana i strasznie się cieszę z tej dostawy :)
Ktoś się czegoś domyśla??? :)









Do następnego napisania !



Zoyka


3 komentarze:

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie znak :) dziękuję !

Żaba osobista - before & after



Pisałam Wam już całkiem niedawno,że mój wyjazd na wieś okraszony został łupami :)
Dlatego też przedstawiam moją ŻABĘ osobistą.
Pamiętam jak ją kupiliśmy ponad 2 lata temu na starociach w Kamiennej Górze.
Od razu wpadła mi w oko taka zakurzona i zardzewiała.
Kosztowała 20 zł i wcale się nie targowałam.
Uważałam ,że jest piękna i warta swojej ceny choć moi współtowarzysze przewracali oczami.
I wcale się nie myliłam !
Ta ŻABA to cudo które wtedy po zakupie zostawiłam na wsi bo miała tam ozdabiać ogród ale porzucona została w starym chlewiku i chyba tak bidulka czekała sobie znowu na mnie.
Dodam Wam jeszcze że ta właśnie metalowa ŻABKA to swego rodzaju fontanna która pluje wodą bo miała przewód do prądu ale przerobiłam ją na doniczkę i potraktowałam miedzianą farbą w sprayu.
 Pięknie się pokryła tą miedzią ,prawda ?

















 Taras już niemal gotowy.
Już miałam Wam go pokazać w pełnej krasie ale jeszcze moment...
Czymś Was zaskoczę :)
A na przystawkę parę kadrów z rzeczonego.







 I na koniec nieco smakołyków.
Jako,że wczoraj był DZIEŃ OJCA moja córka poprosiła mnie o przygotowanie 
małego " co nieco " jak tata wróci z pracy :)
Dlatego nie omieszkałam poćwiczyć z aparatem.









ps. Tiramisu było obłędne !!! Pozdrawiam Was serdecznie


Zoyka

16 komentarze:

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie znak :) dziękuję !

Wiejsko part2

Wieś ma różne oblicza. Moja pachnie na tysiąc sposobów i ma wiele twarzy. Ale pewnie nie jest wyjątkiem choć moja wieś jest dla mnie szczególna bo moja rodzinna. W tamtych stronach się urodziłam ale od dawna mieszkam w dużym mieście i to całkiem daleko. Moja wieś ma góry i rzekę koło domu. Mimo że daleko pamiętam zapach lipy a palce czują zboża zeszłoroczne. Z dzieciństwa pamiętam zimny rzepak pod palcami stóp i bieganie no ściernisku w białych sandałkach. Lata nastoletnie to smak kradzionych papierówek, księżyc i gwiazdy które ktoś mi pokazywał palcem. I polne kwiaty rwane garściami...Wieś ma nie tylko kwiaty do fotografowania. Są kamienie,drewno i mury. Wszystko ma swoją pamięć i niemal wszystko zostaje zapamiętane.Dla Was to zwykłe zdjęcia a dla mnie wspomnienia :)






















Serdeczności Wam przesyłam !

Zoyka

7 komentarze:

Będzie mi miło jeśli pozostawisz po sobie znak :) dziękuję !